… z dołu też, ale zdjęcia z góry mają w sobie coś wyjątkowego.

resize_IMG_7511

Po prostu uwielbiam wszystkie zdjęcia miast z góry – z lotu ptaka, z wysokich budynków, z punktów widokowych czy pagórków. Album ze zdjęciami Dominika Wernera pt. „Gdańsk z Góry” znam na pamięć (jeśli nie mieliście okazji, sprawdźcie koniecznie, choćby na fanpage’u), podobnie jak inne zdjęcia Gdańska i nie tylko, bo regularnie przeglądam różne strony i profile, gdzie często pojawiają się tego typu fotki. Co mają w sobie takiego wyjątkowego? Przede wszystkim pozwalają spojrzeć na miasto z zupełnie innej perspektywy.

Ostatnio przypadkowo natrafiłem na moje zdjęcia sprzed kilkunastu miesięcy z dachu Neptuna, czyli najwyższego budynku w Gdańsku. Wówczas jeszcze nie był skończony, ale miałem przyjemność uczestniczyć w uroczystości wieszania wiechy, która sama w sobie jest piekielnie nudna, ale później zabrano nas na samą górę i całe szczęście miałem ze sobą aparat.

Zdjęcia może nie są jakiejś wybitnej jakości (dobrej też nie), ale wydaje mi się, że oddają klimat Gdańska z góry. Widać nie tylko Wrzeszcz, ale także inne dzielnice, pagórki, lasy i bardzo różnorodną zabudowę, od starych kamienic, po betonową Grunwaldzką. Widać też jak bardzo Gdańsk jest zielony. Jest też oczywiście morze, osiedla z wielkiej płyty, kawałek stoczni i bursztynowy stadion.

Nie przedłużając, miłego oglądania!